Kto pyta, nie błądzi

46
Szaman pisze: 13 sty 2021, 18:42 Chodzi o to, czy taki granat EMP nie rozwali nam jednocześnie wszystkich systemów.

A to wysoce prawdopodobne ... to granat, on nie pyta "nasze czy ich" pytanie, jaki ma zasięg bo jak taki jak zwykły granat odłamkowy to po prostu wyslemy Murphy'ego jak najbliżej żeby se rzucił i spierd .... oddalił się szybkim krokiem w losowo wybranym kierunku :joy:
Protectors of the Earth

Kto pyta, nie błądzi

47
Mam teraz srogą rozkminę. Bo może brak EMP w ME miał swoje uzasadnienie. Walcząc z gethami możnaby praktycznie rozwalić je jednym impulsem kierunkowym, nawet nie zbliżając się zanadto. Choćby z promu. Więc albo mają jakieś zabezpieczenia i wtedy EMP nie ma sensu bo i tak nie robi im większej szkody albo nie mają i wtedy EMP też nie ma sensu bo niszczy całą elektronikę dookoła.
Mike Oldfield - Nuclear

Kto pyta, nie błądzi

48
EMP jest trudne do precyzyjnego ukierunkowania, a zwłaszcza już w granacie. Nawet jak sprzęt ma ekranowanie (co jest kosztowne i nieopłacalne, bo pracuje wtedy mniej wydajnie, a i tak potrzebuje jakiegoś podłączenia do instalacji) to wystarczy mała szczelinka w obudowie tegoż sprzętu czy naszych pancerzy i impuls tam wejdzie.
Apocalypse

Kto pyta, nie błądzi

51
Wy chcecie tymi granatami grać w piłkę, czy rzucać we wroga? Przecież taki impuls nie ma ani nieograniczonej mocy, ani takiego zasięgu, więc skąd te wątpliwości?
"A storyteller does not concern themselves with the truth"

Kto pyta, nie błądzi

53
No pewnie. Granat z założenia ma robić kuku, w tym cały jego urok, więc używanie go w pobliżu obiektów, których uszkodzić się nie chce jest złym pomysłem.
Zakładam, że skoro w tym świecie taka opcja istnieje, to ma zasadę działania identyczną jak wersja tradycyjna i różni się tylko tym, że zamiast energii kinetycznej i cieplnej dostajesz promieniowanie. Skoro jest to w formie granatu, to znaczy, że możliwe do wykorzystania w zasięgu rzutu.
"A storyteller does not concern themselves with the truth"

Kto pyta, nie błądzi

55
Dokładnie tak jest: promieniowanie w zasięgu rażenia. My tylko kminimy jak to się ma w stosunku do sprzętu, którego mieliśmy nie uszkadzać, dlatego dobrze jest określić zasięg. Dla mnie 20m jest ok.
Z tego co kojarzę, inne granaty w ME mają budowę dyskową, więc da się nimi rzucić daleko.
Apocalypse