Ciekawostki

117
~ 8 zasad dobrego pisania wg Neila Gaimana ~
W 2010 roku jeden z najpopularniejszych na świecie pisarzy fantastyki, Neil Gaiman, przygotował listę 8 zasad, jakimi powinien kierować się w pracy twórczej każdy początkujący autor. Jak przyznał, sam chciałby otrzymać podobną pomoc, kiedy miał siedemnaście lat. Zgodnie z oczekiwaniami rady Gaimana okazały się równie proste a zarazem celne i przemyślane, jak cała jego twórczość literacka.
Oto 8 zasad dobrego pisania wg Neila Gaimana:
1. Pisz.
2. Układaj jedno słowo po drugim. Znajduj właściwe słowo i zapisuj je.
3. Dokończ to, co zaczynasz pisać. Cokolwiek musisz zrobić, aby to skończyć, zrób to.
4. Odłóż tekst na bok. Przeczytaj go, jakbyś nigdy wcześniej tego nie czytał. Pokaż go znajomym, których opinię szanujesz i którzy lubią podobną literaturę.
5. Pamiętaj: kiedy ludzie mówią ci, że coś jest nie tak albo im się nie podoba, prawie zawsze mają rację. Kiedy mówią ci, co dokładnie według nich jest źle i jak to naprawić, prawie zawsze się mylą.
6. Popraw tekst. Pamiętaj jednak, że prędzej czy później, zanim utwór osiągnie perfekcję, musisz go zostawić, ruszyć dalej i zacząć pisać kolejną rzecz. Osiąganie perfekcji jest jak pogoń za horyzontem. Cały czas musisz podążać naprzód.
7. Śmiej się z własnych dowcipów.
8. Główną zasadą pisania jest ta, że jeśli robisz coś z wystarczającą pewnością i przekonaniem, to wolno ci robić to, jak tylko chcesz. (To może być zarówno reguła dotycząca życia, jak i pisania. Ale zdecydowanie sprawdza się przy pisaniu). Napisz więc swoją historię, tak jak twoim zdaniem musi być napisana. Napisz ją szczerze, opowiedz najlepiej, jak tylko potrafisz. Jestem pewien, że nie ma innych zasad. A przynajmniej takich, które mają znaczenie.
Mike Oldfield - Nuclear

Ciekawostki

119
Szaman widzę że sporo tych ciekawostek masz. Nie znalazłoby się coś na temat tworzenia głównej postaci? Ciekawostka ode mnie:
Zazwyczaj mam plan od A do Z na postać niezależnie od interakcji jakie ma. Czasem wygładzam tylko wystające kanty by innym się lepiej z takimi postaciami pisało.
Yone... Nie jestem usatysfakcjonowana na razie. Może przesadzam, ale czuje się jakbym po tych kilku postach nią zgubiła początkowe założenie Oo
Tak więc.. jak macie jakieś swoje tipy/ zaksięgowane wypowiedzi autorów książek które lubicie to z chęcią przygarne :)

Ciekawostki

120
Od wielu lat swoje postacie tworzę "na bieżąco". Na samym początku określam tylko baaaardzo ogólne ramy bohatera/bohaterki a potem po prostu daję im wolną wolę. Niech robią co chcą. Najczęściej jestem zaskoczony rezultatem. Lubię to.
Wygląd, profesja, czasem jakiś fakt z przeszłości. Ogólny zarys na pomysł - jak z Morrigan np. I jadę. Niech się sama określi jaka chce być. I robi to. Z wpisu na wpis sam dowiaduję się o niej więcej.
Kiedy ustalałem z góry charakter postaci, osobowość etc - zawsze wychodził mi jakiś niewypał.
No. To taki mój sposób na zabawę. Chyba nieco kontrowersyjny w kręgach RPG xD
Mike Oldfield - Nuclear