Ogłoszenia parafialne

4
Szaman i ja utknęliśmy. A mianowicie doszliśmy do etapu dużego zniechęcenia do pisania s-f. W kosmos bawimy się intensywnie od pięciu lat i chyba nastał właśnie moment wyczerpania po prostu. Nie będę wchodzić w szczegóły, no chyba że chcecie je poznać, ale to raczej nie ma większego znaczenia. Po prostu jest zmęczenie materiału i to nie konkretnie ME, tylko ogólnie pojętym s-f.
Jednak w związku z tym, że serwer mamy opłacony i można go używać, być może dobrym pomysłem byłoby zmienić universum. Ale nie będziemy robić tego sami, dla naszej dwójki wystarczyłby wątek prywatny. Jeśli mamy coś zmieniać, to z Wami.

Stąd pytanie: co Wy o tym myślicie? Czy w ogóle chcecie zmian, czy wolicie zostać przy kosmosie? A jeśli coś Wam jeszcze w duszy gra, to jakie klimaty?
Apocalypse

Ogłoszenia parafialne

5
Jeśli chcecie diametralnie wyjść z uni s-f to mam dwie propozycje:
- stare, dobre postapo
Na pewno wspólnie udałoby się nam ustalić rodzaj katastrofy i zakres zniszczeń Ziemi, promieniowanie i powstanie ewentualnych mutantów popromiennych w drodze burzy mózgów. Mam kilka pomysłów, jak zapewne każdy z nas.
albo
- uniwersum średniowiecznego dark fantasy w klimacie Świętej Inkwizycji, polowania na czarownice.
Nie chcę żeby to było historyczne średniowiecze a raczej świat mniej więcej tego rodzaju jak w Grze o Tron, ale bez smoków i innych cudaków, czy typowej dla fantasy magii, czyli rzucania czarów ręką, różdżką czy tam innym kosturem. Magia miałaby być raczej taka mroczna, typowo "kotłowa", koncentrująca się na miksturach, czy czarach typu zaklęcie, znanych nam z naszego średniowiecza. Tyle, że bardziej elastyczne uniwersum niehistoryczne, nazwijmy to tak, daje nam więcej możliwości na wprowadzanie elementów które w prawdziwej historii świętej inkwizycji wystąpić nigdy by nie mogły. Żadnych wilkołaków, wampirów i innych cudów. Może w niektórych wypadkach poza demonami, które przecież rzekomo odpowiednio potężne czarownice potrafiły przywoływać.

Jeśli nie będziecie chcieli zmieniać uni, zawsze też możemy wybrać się za jakiś nieznany przekaźnik i odciąć nieco od militarnej formy ME a skupić na eksploracji nieznanych części galaktyki bardziej cywilnie. Nieco jak w Andromedzie.

Tyle ode mnie. Cokolwiek postanowicie, mnie pasuje, byle z Wami.
Protectors of the Earth

Ogłoszenia parafialne

7
Taka dość ekstremalna propozycja.
A gdyby tak zrobić multi-kulti?

Podzielić forum na 3 działy. Fantasy, s-f i postapo. Do tego globalny dział rekrutacyjny - czyli: masz pomysł na sesję, piszesz w rekrutacji o co kaman i potem zaczynacie pisać przygodę we właściwym dziale. jeśli to wiąże się z opracowaniem autorskiego świata automatycznie zostajesz "opiekunem" tego uni (jeśli się przyjmie to w odpowiednim dziale robimy zakładkę do twojego autorskiego świata - na przykładzie: Dział globalny S-f -> Podkategorie -> Iksowy Świat Iksińskiego). Jeśli sesja korzysta z istniejącego, to podajesz tylko w jakim piszecie (ewentualne modyfikacje wyliczone na starcie).
To pozwoliłoby graczom pisać w różnych klimatach i...uwaga... pokazać innym swoje pomysły na universa (które potem mogłyby się rozrosnąć w ramach odpowiedniego działu tematycznego).
Mike Oldfield - Nuclear

Ogłoszenia parafialne

8
Jak nie chcecie pisać to jeszcze ja:
Jesli nie chcemy wychodzic tak calkiem z tematyki s-f to po prostu proponuję odciąć się od ortodoksyjnego sf i postawic cos na kształt świata, jaki pokazany jest np. w Modyfikowanym Węglu (jesli ktos nie czytal/ogladal to polecam na Netflixie). To taka troche cyberpunkowa przyszłość. Ale nie chce opierac tego uni na żadnych motywach, chce by bylo autorsko wykreowane przez nas. Mozemy tylko przyjąć jakies ogolne zalozenia zeby swiat byl stabilny i dostajemy skrzyżowanie Omegi z Ilium. Czyli to, co najbardziej lubimy :blush:
Protectors of the Earth

Ogłoszenia parafialne

9
Mi bliska jest wizja przedstawiona przez Mike. Multi-kulti samo pokaże w co chcą grać gracze, w co grać potrafią i co się najlepiej rozwija.

Może się oczywiście okazać, że co jest do wszystkiego, to jest do niczego, ale i tak z tego po prostu wtedy wyrośnie najwyżej najbardziej popularny temat i tyle...samo się zweryfikuje.
Nie jestem szalona. Jestem cykliczna.

Ogłoszenia parafialne

10
Ogólnie to pomysł z tym dark fantasy brzmi mi całkiem spoko, jedynie doprawiłbym go delikatnie lovecraftiańskim eldritch horrorem. Nie mówie od razu o jakichś mackowych potworach tylko szybciej o wizjach, kultach, deformacjach ciała, umysłu i mentalne macki szargające granice świadomości. Może później jakaś mała abominacja by Inkwizycja mogła się zetrzeć z jakimś "demonem".

Co do Multiversu niby miałbym jakiś świat high fantasy, który tworzę, ale jest on bardzo w powijakach, bo od sporego czasu nie miałem czasu by nad nim przysiąść.
Sowia noc

Ogłoszenia parafialne

12
Dodaję swój głos za wizją Szamana. Forum podzielone na wybrane sekcje pomoże też mniej więcej zarysować, czego gracze mogą się u nas spodziewać.
Chętnie pogram zarówno w fantasy, jak i średniowiecze, sci-fi czy postapo. Opcja z otwartością względem pomysłów na uniwersa jest idealna, bo rzeczywiście, tak jak wspomniała Duncun, życie i gracze zweryfikują, w co się chce i da grać, a w co nie.

Ogłoszenia parafialne

14
Myślę, że taki wynik ankiety (z wyraźnym odrzuceniem opcji multi-kulti) jest podyktowanym tym, że (w większości) gracze oczekują w pełni ukształtowanego uniwersum do którego ne musieliby dokładać nic od siebie. To jak z MG. Większość lubi prowadzenie za rękę.
Z kolei mam wrażenie, że tutaj spotkały się osoby kreatywne, lubiące wprowadzać w życie swoje własne pomysły, radzące sobie bez MG i mechaniki. Nie da się ukryć. jesteśmy specyficzni i ta specyfika jest zajebista. Takich też graczy potrzebujemy. Otwartych i kreatywnych. Jakość, nie ilość.
Nie mogę wypowiadać się za innych ale mi dany klimat nudzi się najdalej po roku. Następuje przesyt i wrażenie, że w odpisach używam tych samych obrazów - bo o ile fajnie jest wgłębić się w np. lądowanie promu raz czy 2 razy, to za 10 zbywa się to jednym zdaniem (bo ileż można).
Przez ponad dekadę obserwowałem też inne gry tekstowe (nie tylko PBFy) i widzę, że na powierzchni najdłużej utrzymywały się te eklektyczne a te zorientowane na jedno uni padały wcześniej czy później.
Sumując. Wyniki ankiety potraktowałbym z przymrużeniem oka bo jeśli ktoś pisze, że chciałby "coś konkretnego" zagrać, to nie oznacza, że będzie mu się chciało dłużej niż przez parę miesięcy a tworzenie nowego, dopracowanego uni na tak krótki czas mija się z celem.

ps. A podane w ciekawej oprawie graficznej i technicznej multi-kulti też ma szansę przyciągnąć wariatów takich jak my ;)
Mike Oldfield - Nuclear